C’mon, C’mon antifa girrls and boys

Środowisko skrajnie faszyzującej prawicy stale ewoluuje podążając za zmieniającą się rzeczywistością społeczną. Jednym z zadań ruchu antyfaszystowskiego jest ciągłe demaskowanie “anty systemowych nazistów” i uwrażliwianie społeczeństwa na wszelkie przejawy dyskryminacji i wykluczenia. W ramach, szeroko pojmowanego, środowiska antyfaszystowskiego podejmowany jest szereg działań, będących nie tylko reakcją na skrajnie prawicowe demonstracje i akty agresji. Działalność ruchu antyfaszystowskiego ciągle odbierana jest jednak jako jednowymiarowa, i koncentrująca się na walce z przemocą stosowaną przez faszystów. Zasmuca, że nawet wśród środowisk związanych z niezależnymi ruchami społecznymi pokutuje jednowymiarowe postrzeganie antyfaszyzmu. Myślenie to wydaje się tożsame z łatką jaką antyfaszyzmowi próbują przykleić mainstreamowi publicyści. Korzystając z okazji jaką jest zbliżająca się demonstracja antyrasistowska w Poznaniu, warto pokazać jak różnorodne formy może przybierać działalność w ramach ruchu antyfaszystowskiego.

Skrajna prawica w Poznaniu łatwego życia nie ma

Dobrym przykładem na skuteczną antyfaszystowską akcję jest pojawienie się kilkudziesięciu antyfaszystów i antyfaszystek na prawicowej maskaradzie zorganizowanej w rocznicę stanu wojennego. W tym dniu (12.12.11) środowisko związane z wielkopolskim Obozem Narodowo Radykalnym, Młodzieżą Wszechpolską i Autonomicznymi Nazistami podjęło próbę wykorzystania zbrodni jednego autorytarnego reżimu do promocji drugiego. W rozumieniu skrajnej prawicy godni potępienia są tylko ci, którzy strzelali do ludzi odwołując się do stalinizmu, najzupełniej w świecie nie przeszkadzają im już zabójstwa dokonywane przez skrajnie prawicowe reżimy Pinocheta, Franco czy Salazara będące bezpośrednimi spadkobiercami myśli politycznej zarówno faszyzmu, jak i nazizmu. Nie dość, że nieproszona wizyta antyfaszystek/ów wywołała histeryczną reakcję kompromitującą lidera lokalnego ONR, wzywającego policję aby usunęła antyfaszystów/tki to doprowadziła do wewnętrznych tarć pomiędzy faszystami. Akcją tą udało się także pokazać, że z naszym sprzeciwem spotkają się wszystkie totalitarne ideologie, niezależnie od koloru flagi, pod którą się chowają.

Walka z wykluczeniem

W kraju w którym, obecność wielotysięcznej mniejszości romskiej pozostaje tematem tabu, antyrasistowski wymiar przybiera Cygańska Majówka zorganizowana na skłocie Rozbrat w Poznaniu. W obliczu medialnego obrazu Romów, jako społeczności obcej i wyalienowanej, piknik połączony z wykładami, który współtworzony był przez samą społeczność cygańską, wydaje się idealnie wpisywać w walkę z wykluczeniem.

Walka z wykluczającymi

Walka z faszystami przybiera także, bardziej bezpośrednią formę. Kilkunastu “prawdziwych patriotów” spotkało się ze zdecydowaną reakcją na próbę zaatakowania skłotu Rozbrat podczas trwającego tam festiwalu sztuki z udziałem dzieci. Dzięki rozwiniętemu antyfaszystowskiemu monitoringowi udało się ustalić nie tylko, że neofaszyści wracali z prawicowej hucpy, ale także że jednym z napastników był współwłaściciel dwóch poznańskich pubów, U Honzika i Brogans. Efektem spontanicznej kampanii na rzecz bojkotu faszystowskich knajp, było szerokie nagłośnienie koneksji M. Witzberga ze skrajna prawicą i na wołanie na łamach magazynu irlandzkich kibiców do omijania podczas Euro jeden z jego lokali, który próbował przyciągnąć zagranicznych fanów piłki nożnej.

Kochamy muzykę, nienawidzimy faszystów

Kolejnym elementem, przyczyniającym się do kształtowania postaw antyfaszystowskich, jest współpraca z niezależną sceną muzyczną, hip-hop i hardcore. Uczestnicząc w kreowaniu niezależnej kultury, poprzez graffiti jamy, pokazy breakdance i koncerty rapowych składów, nie pozwalamy na infiltrowanie tego środowiska przez faszystów jednocześnie wspierając niekomercyjne i często anty–systemowe projekty artystyczne. Antyrasistowskie inicjatywy muzyczne odbywają się w Poznaniu także poza murami Rozbratu np. po sobotniej demonstracji odbędzie się pierwsza edycja hardcorowego mini festiwalu Fuck Fascism Fest. Zaangażowanie się we wspieranie środowisk kontrkulturowych nie oznacza wcale, że antyfaszyzm przyjmuje formę wojny subkultur. Ruch antyfaszystowski już dawno wyszedł poza granice nakreślone przez długość włosów i rodzaj słuchanej muzyki.

C’mon, c’mon antifa girrls and boys

Poznań nie jest osamotniony w skutecznym przeciwdziałaniu aktywności faszystów. Przykłady podobne do antyfaszystowskiej działalności obecnej w Poznaniu spotkamy także w Warszawie, Toruniu, Lublinie i wielu innych miastach. W ramach rozwijającego się ruchu antyfaszystowskiego musimy się wzajemnie wspierać podczas takich wydarzeń jak sobotnia demonstracja. Dlatego już dziś zacznijcie się pakować i wraz ze swoimi ekipami wsiadajcie do samochodów, autokarów, pociągów i na rowery. Już w sobotę wspólnie odcinamy tlen skrajnej prawicy. Widzimy się o 12:00 na rogu ul. Garbary i Małe Garbary.

_________________________________________________________

Masz uwagi do tekstu? Chcesz podzielić się swoim pomysłami? Napisz do nas.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s